Jak oszukiwać na diecie

Aby uzyskać wymarzoną sylwetkę, musisz ćwiczyć silną wolę i niejednokrotnie rezygnować z przyjemności. Miewasz więc poczucie, że dieta Cię ogranicza, a stąd tylko krok do zniechęcenia i porzucenia odchudzania. Zamiast tego lepiej troszkę pooszukiwać. Czasami trzeba wprowadzić w błąd nasz organizm, a czasami zrobić unik w diecie...

Oszukaj słomiany zapał
Jeśli decydujesz się na dietę lub jesteś na początku drogi do sukcesu, musisz zrozumieć pewne typowe dla tej sytuacji zachowania. Przede wszystkim im więcej myślisz o tym, co Cię omija, im więcej dietetycznych ograniczeń stosujesz, tym częściej masz ochotę na dietetyczny grzech. Po prostu nasza psychika jest w ten sposób skonstruowana. Wyjściem jest powolne wdrażanie w życie nowych zachowań żywieniowych. Może w Twoim przypadku nie warto „skakać do wody na główkę”, bo równie szybko możesz zrezygnować? Zastosowanie w pierwszym tygodniu np. 5 z 10 nowych zasad i trzymanie się ich bez wyjątku będzie sukcesem, który nastroi Cię do dalszej pracy. Dlatego też mówi się, że do wszystkiego należy dochodzić drogą małych kroczków.

Oszukaj oczy
Jeśli natomiast nie jesteś w stanie opanować np. chęci sięgnięcia po słodycze, musisz wypracować w sobie zachowania mające na celu ograniczenie kontaktu z bodźcami, które Cię rozpraszają („co z oczu, to z serca”). Może wystarczy zmienić drogę z pracy do domu i nie przechodzić obok cukierni? Wyłączaj dźwięk w telewizorze w czasie bloku reklam, by nie widzieć, jak wszyscy zajadają się chipsami. Oddaj zapasy słodyczy dzieciom sąsiadki. Niech otacza Cię tylko prawidłowa dla Twojej diety żywność.

Oszukaj znudzenie
Ogranicz nudę, bo to zwykle wtedy sięgamy po coś do chrupania. Nie leż na kanapie, nie przesiaduj przed komputerem, nie rób tego, przy czym do tej pory organizm włączał opcję: „to czas odpoczynku i robienia-sobie-dobrze”. Pamiętaj, że głód to nie to samo co apetyt. Jeśli masz wielką ochotę na dietetyczny grzeszek, wprowadź zasadę „wpierw obowiązki, a potem przyjemność”. Uzgodnij sam/a ze sobą, że w takich przypadkach idziesz pobiegać przez pół godzinki. Jeśli po treningu wrócisz głodna/y – zjedz coś zdrowego. Jeśli natomiast wciąż masz ochotę na słodycze – pomyśl, czy naprawdę biegałaś/eś, by teraz zniwelować ten wysiłek pączkiem? Czy pół godziny pocenia się zamienisz na minutkę przyjemności?

Oszukaj trening
Niekiedy po prostu nie jesteś w stanie ubrać się i wyjść do klubu fitness lub pobiegać, zwłaszcza gdy za oknem pada deszcz. W tej sytuacji zamiast dawać sobie zupełną dyspensę i leżeć przed telewizorem, warto znaleźć zajęcie pomiędzy leżeniem do góry brzuchem a intensywnym treningiem. Może odkładane wciąż porządki? Już 30 minut intensywnego odkurzania (odsuń szafy, dostań się do każdego zakamarka!) pomoże Ci spalić nawet 150–200 kalorii. Inne domowe zajęcia rodem z siłowni to prasowanie czy mycie okien. Najbardziej wyczerpujące będą prace w ogródku, takie jak koszenie trawnika, kopanie w ziemi czy wreszcie rąbanie drewna.

Oszukaj dziecko w sobie
Słodycze i inne ulubione smakołyki dają nam poczucie dogadzania sobie, więc w czasie diety często zdarza się mieć uczucie pozbawienia przyjemności. Ale możesz użyć przecież innych form rozpieszczania i wcale nie czekaj, aż stracisz zbędne kilogramy. Już dziś wybierz się do kosmetyczki czy fryzjera, kup zbędne czasopismo, jeśli zwykle oszczędzasz. Doda Ci to motywacji poprzez wzrost samooceny i poczucia szczęścia.

Oszukańcze produkty
Nauczyłaś/eś się zasad zdrowego żywienia, bardzo się starasz do nich stosować, ale już masz dosyć ciągłego jedzenia pewnych produktów? Pamiętaj, że nie musisz ich spożywać wciąż w tej samej postaci. Najważniejsze jest urozmaicenie!

  • Nie narzucaj sobie dużych ograniczeń w danej grupie produktów spożywczych. Niech nie będzie to ciągle jogurt naturalny bez dodatku cukru jednej firmy czy jednego rodzaju maślanka. Obecnie produkty mleczne przygotowywane są bardzo różnymi technikami, mają więc naprawdę odmienne smaki i różną konsystencję.
  • Zabaw się w przemytnika pewnych produktów spożywczych, np. mleka. Nie musisz go wciąż używać jako dodatku do płatków śniadaniowych. Może dla odmiany zjesz budyń (kisiel mleczny), sos opierający się na mleku, dodatek do zupy czy niskokalorycznego ciasta, chłodnik, koktajl owocowy? 
  • Zrezygnuj na krótki czas z polecanej przez panią dietetyk owsianki na rzecz innego rodzaju płatków. Może tym razem będą one żytnie lub pszenne, a może zmieszasz wszystkie te rodzaje, dodasz odrobinę musli i odkryjesz nowy smak? Używaj różnego rodzaju dodatków (siemię lniane, płatki kokosowe, suszona morela, suszona śliwka, różne owoce, różne orzechy).
  • Czerp pełnymi garściami z portali internetowych o tematyce kucharskiej, z książek i czasopism. Eksperymentuj w kuchni, a da Ci to poczucie ekstrawagancji.
  • Używaj wielu ziół, co sprawi, że nawet gotowana ryba czy kurczak będą wciąż innego smaku.
  • Gdy masz ochotę na słone przekąski, wybierz marynowane produkty. Możesz zjeść pieczywo z odrobiną kawioru czy słoną pastą z oliwek.
  • Zamiast słodyczy zajadaj się owocami. Możesz również zjeść galaretkę, budyń, parę orzechów w gorzkiej czekoladzie, batonika zbożowego, słodkie musli, słodki kefir, parę owoców suszonych. Ale pamiętaj, że nawet jeśli to było ciastko z kremem – to nie koniec świata ani diety. Wyznacznikiem błędu dietetycznego nie jest produkt, a ilość, jaką skonsumowałaś. Nawet w przypadku wspomnianego ciastka – jeśli nie zjadałaś olbrzymiego kawałka, to wszystko jeszcze jest do naprawienia. Postaraj się spalić nadmiar kalorii oraz lekko ograniczyć wartość kaloryczną kolejnych posiłków. Słodkości lepiej zaplanować na wcześniejsze godziny – masz cały dzień na dużą aktywność fizyczną.

Bibliografia

Pitchford P. Odżywianie dla zdrowia, Galaktyka, Łódź 2008, ISBN 978-83-7579-023-8
Jensen B. Poradnik dietetyczny - prawidłowa dieta receptą na zdrowie, Mada, Warszawa 2000, ISBN 83-86170-61-1
Hołub B. Poradnik dietetyczny dla kobiet, Wektor, Warszawa 2005, ISBN 83-906830-9-1
Biernat J. Żywienie a uroda, Astrum, Wrocław 2006, ISBN 83-7277-239-8
Masz pytanie? Odpowiadamy od 4 do 24h. Zadaj pytanie lekarzowi »
Kolejne artykuły Jak oszukiwać na diecie
Witam! Mam 20 lat, 168cm wzrostu i 58kg wagi. Chciałabym (jak pewnie większość:) stracić parę kilo tj. 5-6kg w ...
Hej, mam 19 lat, właśnie zakończyłam dietę kopenhaską i schudłam po niej 7 kg i obecnie ważę 76 kg. To dużo przy 170 ...
Witam, mam na imię Kaśka, mam 15 lat i od 11 miesięcy stosuję bardzo okrutną dietę. Pisałam już o swoim problemie ...
Witam! Właśnie jestem na etapie wychodzenia z diety. Chciałabym się dowiedzieć, czy prawidłowo obmyśliłam dietę ...
Mam 18 lat i 161 cm wzrostu. Wagę 60 osiągnęłam około 10 lutego (w styczniu startowałam z wagą 64 kg). Staram się ...
Podczas stosowania diety zdarzają się momenty kryzysowe. Trudno jest utrzymać stałą motywację do odchudzania, tym ...
Tylko co zrobić, jeśli jesteśmy w trakcie odchudzania bądź gdy święta zawsze kończyły się 2 kg tkanki tłuszczowej ...
Witam! Znalazłam na waszej stronie pewna dietę, wygląda ona następujaco: 8.00 szklanka kawy z mlekiem, 10.00 jogurt, ...
Mam 23 lata, 169 cm wzrostu i ważę 60 kg. Chciałabym zrzucić kilka kilogramów (2-3). Znalazłam ciekawą dietę ...
Witam. Moje pytanie dotyczy mleka w diecie. Mam 15 lat i od pół roku bardzo intensywnie się odchudzam. Od początku ...

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica