Przekarmianie dzieci
autor: Izabela Malinowska
18 sierpień 2009, godz. 15:46
18 sierpień 2009, godz. 15:46
Coraz częstszym zjawiskiem jest przekarmianie dzieci. Jak uchronić nasze pociechy przed niechcianą przyszłą otyłością?
słowa kluczowe:
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz



Komentarze
przekarmianie jest zle, lecz trudno to wytlumaczyc babciom i ciociom naszych pociech. mozna z nimi walczyc,. lecz jak tylko nas nie ma blisko to od razu wmuszaja w dzieciaki co tylko maja pod reka. pytanie jak z tym walczyc? ja pamietam, ze o mnie mama dbala i odchudzala mnie w przedszkolu a to polegalo na tym ,ze nie jadlam bulek tylko ciemny chleb, unikala bym nie jadla za duzo i zapisala mnie na basen. moze rodzice, dziadkowie, ujostwo pomysl zanim zrobia dziecku krzywde wtykajac w nie jedzenie, przeciez otylosc dla dziecka to koszmar dla jego organizmu jak i psychicznych negatywnych doznan
I na stare lata to też źle rokuje to całe przekarmienia. Starsi ludzie oburzają się jak dziecko na talerzu pokarm zostawia czy do końca niedojada. A to potem kończy się tym, że każdy sobie nakłada na talerz za dużo pokarmu (bo ma złudzenie, gdy jest głodny, że ta porcja wcale taka duża nie jest i zjada wszystko mimo bólu żołądka). To jeszcze z czasów powojennych, gdy pokarmu za dużo nie było to starsi ludzie mają złudzenie o braku pokarmu i jakby dokarmianiu 'na zapas", a wcale tłuste dziecko zdrowo nie wygląda. Lepiej robić pyszne ryby, sałatki świeże czy soki, niż słodyczami faszerować pociechy i fasy-food'ami. To wszystko wróży wszelkimi patologiami żywieniowymi w późniejszym wieku życia.