8

Co mogę zrobić, by znów normalnie funkcjonować?

magdalena16:

Witam. Mam 15 lat i na początku maja zaczęłam się odchudzać i z dnia na dzień przeszłam na dietę 1000 kcal. Czułam się fatalnie - schudłam z 58 kg do 45 kg przy wzroście 174 cm, nie mogłam wyjść po schodach, wypadały i nadal wypadają mi włosy, mam skurczony żołądek, nie miesiączkuję od 2 miesięcy, non stop myślę o kaloriach, o tym, co zjadłam i zjem, obecnie przytyłam 1 kg, bo rodzice zabrali mnie na wakacje i tam musiałam jeść (w domu czasami nie jadłam obiadów itp.), teraz dodałam do jadłospisu 400 kcal, a więc spożywam 1400 kcal dziennie, ale nadal mnie to strasznie męczy. Ćwiczyłam, ćwiczę i mogę nadal ćwiczyć, ale co ja mam zrobić, by znów przejść do normalnego żywienia i przywrócić miesiączkowanie? Ja nie potrafię już rzucić tej rozpoczętej diety - strasznie boję się ponownego utycia... ale ja chcę normalnie żyć. Co mam zrobić, by żyć normalnie i aby nie było efektu jo-jo przy tej mojej wypracowanej figurze? Dziękuję za pomoc!

Odpowiedzi - Co mogę zrobić, by znów normalnie funkcjonować?
Odpowiedź eksperta Katarzyna Mazowska

Witam
Diety 1000 kcal zdecydowanie nie polecam osobom młodym, których organizm ciągle się rozwija.
Przede wszystkim powinnaś udać się do lekarza I kontaktu i poprosić o skierowanie do endokrynologa lub ginekologa.
Prawdopodobnie konieczna będzie terapia stymulująca organizm do przywrócenia miesiączek.
Masa ciała, o której pisałaś, zdecydowanie jest zbyt niska w stosunku do Twojego wzrostu.
Myślę, iż korzystna byłaby także wizyta u psychologa, który pomoże uporać się z nieustannym myśleniem o jedzeniu, kilokaloriach.
Taka wizyta może naprawdę bardzo pomóc.
Optymalna dla Ciebie masa ciała to około 60 kg.
Dzienne zapotrzebowanie energetyczne dla dziewcząt w Twoim wieku to około 2400 kcal, przy umiarkowanej aktywności fizycznej.
Proszę, nie odchudzaj się więcej.
Twój organizm jest "zmęczony" dietami, co manifestuje się zaburzeniami w miesiączkowaniu.
Potraktuj to jako ostrzeżenie, iż granica między zdrowiem a chorobą zaczyna być powoli przekraczana.
Trzymam za Ciebie kciuki!
Pozdrawiam

Zadaj pytanie ekspertowi
zdjęcie użykownika magdalena16

A jak Pani myśli - jak bardzo przytyję, czy moja obecna sylwetka bardzo się zmieni, gdy uda mi się z tym problemem uporać? (Nie chcę być gruba). Jak mam powiedzieć o tym rodzicom?

zdjęcie użykownika gosienQ93

Mam ten sam problem, ja się boję jeść ;(

zdjęcie użykownika magdalena16

Dokładnie, ja już zauważyłam przypływ tłuszczu !

zdjęcie użykownika Katarzyna Mazowska

Witam ponownie,
Myślę, że z wiekiem nabierzesz dystansu do własnego ciała i znikną wszystkie kompleksy.
To po prostu taki czas, kiedy każdy dodatkowy centymetr nabiera monstrualnych rozmiarów, ale wierz mi, zdrowie jest ważniejsze od wymiarów 90-60-90.
Powinnaś dojść do kaloryczności równej 2400 kcal.
Aby to osiągnąć, co 2 tygodnie powinnaś zwiększać ilość kcal o 200.
Powinnaś też trochę przytyć, gdyż teraz ważysz zbyt mało.
Ciesz się życiem, szkoda czasu na zmartwienia.
Jeśli boisz się efektu jo-jo po prostu zadbaj o kondycję fizyczną.
Twoi rodzice zapewne żyją w pośpiechu i czasem tak jest, iż mimo, że się kogoś kocha - nie znajduje się czasu na szczerą rozmowę.
Powiedz rodzicom, że potrzebujesz ich pomocy, rady - na pewno nie pozostawią Cię samej sobie. Daj im tylko wyraźny sygnał, że czujesz, że coś jest nie tak.
Powiedz co dokładnie czujesz, podziel się swoimi obawami.
Zawsze łatwiej jest dzielić zmartwienia przez dwa.
Na pewno dasz sobie radę.
Trzymam za Ciebie kciuki z całego serca.

zdjęcie użykownika magdalena16

Bardzo dziękuję Pani za rady. Muszę w końcu zadbać o swoje zdrowie. Pozdrawiam serdecznie!

Potret użytkownika anonimowego

Magdaleno, powiedz swoim rodzicom o problemie, a najlepiej skonsultuj się też z psychologiem. Uwierz mi, możesz stracić kontakt z najbliższymi, pojawi się wrogość, odsuniesz się od nich jeśli zaburzenia będą się pogłębiać. Ratuj wasze relacje, póki czas... W Twojej opowieści dostrzegam to, co działo się ze mną, miałam podobne lęki. Rozpoznano u mnie anoreksję, choć pozornie zaczęło się od "niewinnego odchudzania" i trwało przez lęk przed efektem jojo - bałam się normalnie jeść, żeby kilogramy nie wróciły. To wszystko okazało się ułudą - wiem teraz, że brak akceptacji własnej osoby nie zależy od wyglądu - nie byłam z siebie zadowolona niezależnie od tego, jak mało ważyłam. Nie chciałam przytyć i... chudłam, aż przeistoczyłam się w żywy szkielet. Musiałam spędzić wiele czasu w szpitalu i jeść, żeby osiągnąć normalną wagę. A to bardzo trudne! Chyba jeszcze trudniejsze niż chudnięcie! Organizm przyzwyczaja się, gdy stopniowo zwiększasz dawkę kalorii i metabolizm "podkręca się", Nie obawiaj się więc, że po dodatkowej kanapce przybędzie Ci 5 kg (ja tak myślałam...). Dodawaj sobie kolejne produkty do jadłospisu (takie, na które od dawna pewnie masz ochotę) i zobaczysz, że waga nie skoczy tak, jak Ci się wydaje. Nie wpadnij tylko w pułapkę i nie przejadaj się (mam na myśli jedzenie na umór powodowane tylko chęcią stłumienia emocji czy rozpaczliwą chęcią przytycia), bo to grozi bulimią. Pamiętaj - sięgaj po to, na co masz akurat ochotę, bo jeśli będziesz się powstrzymywać za każdym razem i odmawiać sobie przyjemności, ta "tama" w końcu puści i we łzach możesz koiź swoje smutki, zajadając się i mając przy tym wyrzuty. Walcz z tym! Jedzenie jest po to, by żyć. Wszyscy go potrzebujemy, nie można samemu się umartwiać... Mówię to z własnego doświadczenia, bo chcę Cię ostrzec. Sama jeszcze do końca się z tym nie uporałam, ale wiele rzeczy sobie uświadomiłam. Także to, że można jeść naprawdę dużo i nie tyć, bo organizm wszystko spali sam. Trzeba mu tylko dać szansę i stopniowo przyzwyczajać do tego, że ma do wykorzystania więcej energii. Proszę, spróbuj. Poczujesz się lepiej - fizycznie i psychicznie. I koniecznie porozmawiaj z psychologiem. Ja zwróciłam się do pani psycholog w szkole i ta pokierowała mnie dalej. Życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki!!!

zdjęcie użykownika Katarzyna Mazowska

Bardzo dziękuję, że zechciała się Pani podzielić swoimi doświadczeniami.
Być może pomogą zmienić czyjeś życie na lepsze.
Pozdrawiam ciepło

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Co mogę zrobić, by znów normalnie funkcjonować?
Początkowo ważyłam 58 kg, w przeciągu kilku miesięcy schudłam 6 kg. Mój organizm jest zmęczony, mam niedosyt ...
Witam. Przez ok. 2 miesięce stosowałam dietę 1000 kcal, po niej przeszłam na dietę 1600 kcal, którą stosowałam przez ...
Mam 16 lat i 165 cm wzrostu. Moja waga jest przerażająca 84 kg. Nie wiem co mam zrobić. Próbowałam się odchudzać, ...
Witam! Jestem młodą kobietką:) Mam problem ponieważ chcę schudnąć. Mam 13 lat, 166 cm wzrostu, ważę ok. 74 kg ;(
Mam 15 lat, ważę 57 kilo i mam 163 cm wzrostu. Aktywność fizyczna jest taka sobie. Latem jeżdżę na rolkach, czasem ...
1. około 55kg, 15 lat, kobieta, codziennie ćwiczę 6 wejdera, mało zdrowy tryb życia 2. Nie podejmowałam. 3. Nie ...
Mam 1.60m i ważę 64kg. Nie wiem co mam zrobić, aby schudnąć? Trudno mi jest trzymać się diety. Uważam, że muszę ...
Mam 15 lat. Ważę 57/58 kilo i mam 160 cm wzrostu. W biodrach mam mniej więcej 78 cm i martwi mnie to. Chciałabym ...
Witam! Mam 16 lat, ważę 53kg mam 157 wzrostu, biegam 3 razy w tyg., robię brzuszki itd. Mam pytanie czy mogę w swoją ...
Dzień dobry, nazywam się Maja, mam 14 lat, wzrost 158 cm i ważę 50 kg, mam podobno idealną wagę, ale niestety ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica