- abcodchudzanie.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Co z dietą Montigniaca?
Co z dietą Montigniaca?
Witam serdecznie, jeżeli to możliwe to prosiłabym o informację w sprawie mojego odchudzania. Do miesiąca maja 2009r. ważyłam 86 kg. W trakcie odchudzania, tj. od maja br. do września br., zrzuciłam 18 kg. Obecnie ważę 60 kg przy wzroście 159 cm, mam 52 lata jestem kobietą, urodziłam jedno dziecko. Mój tryb życia to praca biurowa, ale w pracy staram się dużo chodzić ponadto dwa razy dziennie ćwiczę, może zbyt krótko, uprawiam ogródek, jeżdżę na rowerze wykonuję czasami prace fizyczne w domu ale z niewielkim wysiłkiem.
Tak naprawdę to odchudzam się od młodych lat, nie byłam bardzo gruba ale skłonności do tycia odziedziczyłam po ojcu /w ciąży przytyłam 18kg/, który systematycznie pilnował swojej wagi, natomiast matka była średniej budowy ciała. Poza tym pamiętam, że w rodzinie mojego ojca byli ludzie nieco otyli. Jeżeli chodzi o wizyty lekarskie dot. otyłości to byłam parę lat temu u lekarza, który stwierdził złe odżywianie. Przez 10 lat jeździłam na wczasy odchudzające, było ok. dopóki nie powróciłam do swoich nawyków, tj. późne jedzenie, dużo i wszystko. Stosowałam diety szybkie m.in. kopenhaską, głodówki, niedojadanie i później efekt jo-jo. Nie choruję na choroby przewlekłe, od roku nie biorę leków hormonalnych HTZ. Odchudziłam się metodą Michela Montignaca. Przy diecie zażywam 1x 1dziennie magnez+witamina B6, 2x 1dziennie LEWITAN oraz 1x 1 KOENZYM Q.
Przedstawiam przykładowy jadłospis w dzien powszedni : 6,30 szklanka soku pomarańczowego naturalnego; 8,00 kawa gorzka; 9,30 śniadanie: 1 kromka chleba pełnoziarnistego z masłem i z ok. 4-5 plasterków polęwicy oraz surówki; 12,00 owoc /bez banana/ najczęścij brzoskwina lub kiwi; 12,30 kawa gorzka ze śmietanką; obiad: 13,30 pieczone udko z kurczaka i surówki; 16,30 owoc; 17,30 kolacja: makaron DURUN z chudym białym serem, jogurt i łyżka dżemu z fruktozą.
Przykładowy jadłospis w weekend : 6,30 szklanka soku pomarańczowego naturalnego' 8,00 kawa gorzka' śniadanie : 9,30 talerz owsianki z mlekiem i suszoną żurawiną /moje ulubione danie i zawsze jak jestem w domu to gotuję/; 11,30 szklanka gorzkiej bardzo słabej herbaty; 12,00 owoc /bez banana/ najczęścij brzoskwina lub kiw;i 12,30 kawa gorzka ze śmietanką; obiad : 13,30 pieczona pierś z kurczaka i surówk;i 16,30 owoc; 17,30 kolacja: ryba smażona w jajku i surówki.
Ponieważ w tej metodzie nie ma ważenia posiłków, więc moje porcje są duże i jem dopóki się nie najem. Mało piję wody wzamian za słabą herbatę, czasami jem 3-4 kostki czekolady gorzkiej lub zjem więcej zakazanych potraw. Z menu wykluczone są m.in. ziemniaki i pieczywo białe.
Moje pytanie brzmi, czy mogę jeszcze się tak odżywiać? Czy nie jest szkodliwe dla zdrowia? Badań ogólnych tak profilatycznie jeszcze nie robiłam po odchudzeni,u bo czekam na wizytę do lekarza. Natomiast robię wszystkie badania szczegółowe regularnie co rok i wyniki są konsultowane przez lekarza. Są w normie, bez zastrzeżeń. Przyznam szczerze, że przyzwyczaiłam się do tego odżywiania i bardzo mi to pasuje. Czuję się świetnie i wyglądam świetnie /odmłodzona duchem i ciałem/. Nie chciałabym wrócić do mojej wagi i prosze o słowo czy coś żle jest w tej diecie. Pozdrawiam gorąco Renata
Witam!
Jeśli wyniki badań są w normie, czuje się Pani dobrze, stosując tę dietę i uzyskuje Pani trwały ubytek masy ciała - myślę, że nie ma przeciwwskazań do jej stosowania. Warunek jest jeden - produkty, które Pani wybiera, muszą umożliwiać pokrycie zapotrzebowania na wszystkie niezbędne składniki odżywcze. Proszę przeczytać odpowiedź: http://abcodchudzanie.pl/pytania/czy-mozna-caly-czas-odzywiac-sie-wedlug....
W podanych przez Panią jadłospisach ZDECYDOWANIE brakuje mleka i przetworów mlecznych.
Pozdrawiam ciepło









Dodaj nowy komentarz