abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Co zrobić żeby schudnąć 10 kg?

22 styczeń 2010, godz. 09:35
 

Ważę 70 kg i mam 165cm wzrostu. Poradźcie mi co mam zrobić żeby schudnąć?

 

słowa kluczowe:

Witam,

Prosiłabym o podanie wieku i płci.

Pozdrawiam

Komentarze

25.01.2010 10:20
użytkownik anonimowy

Ja właśnie schudłem 10 kg. Zajęło mi to jakieś 5 miesięcy. Z czego na samym początku waga mi leciała w dół dość szybko, a potem tak po 2. Czasami 1 kg na miesiąc. Moja dieta jest prosta jak drut. Pierwszy posiłek jem o 10:00 i jest to jogurt naturalny z otrębami. Z czego otrębów sobie nie szczędzę. Najlepsze są takie o smaku malinowym :) Potem nie jestem w ogóle głodny i kolejny posiłek jem o 17:50. Jak wrócę do domu taki standardowy obiadek bez wielkiego ograniczania się. Tak aby nie być głodnym. Dzięki temu nie czuję głodu w ogóle! i mogę tak się odchudzać przez miesiace, czy lata. Jest mi dużo lepiej niż jak wpychałem w siebie duże śniadanie. Potem szybko odczuwałem głód. Znowu coś jadłem, a po przyjściu obiad, a potem znowu głód i znowu jakieś jedzenie. Przestałem jeść chleb w ogóle nie tęsknie do chleba. Raz na jakiś czas zjem jakiś lepszy chleb. Taki który warto zjeść, takich krojonych masówek nie tykam. Nie warto. Problem z chlebem miałem w pierwszym tygodniu, a potem przywykłem, że to w ogóle nie jest mi do szczęścia potrzebne :) Najważniejsze to moje samopoczucie które się poprawiło :) Czuję się dużo lepiej niż jak się źle odżywiałem :) Moja rada to błonnik. Jedzcie go dużo, to się pięknie odchudzicie. Ja mam jeszcze przed sobą jakieś 10 kg. Ważyłem 106kg teraz mam 96kg. Kolejnych 10 zajmie mi z rok, ale to nie ma znaczenia, bo nie zrezygnuje z takiego życia po osiągnięciu mojej wagi.

25.01.2010 18:13
użytkownik anonimowy

Witam! Mam 24 lata, 165 cm wzrostu, waga 64 kg. Pierwszy dzień jestem dziś na diecie, a raczej po pierwszym dniu. Na śniadanie zjadłam 2 wafle ryżowe z serem białym. Obiad to jogurt plus jabłko, kolacja to jabłko i picie wody niegazowanej. Całkowicie z mojej diety zostało wykluczone pieczywo, ziemniaki, makarony i oczywiście słodycze. Jest mi strasznie ciężko, nie ukrywam. Chciałabym schudnąć ok 7 kg. Dietę mam rozpisaną na 6 dni i co dalej? Pozdrawiam

26.01.2010 21:30
użytkownik anonimowy

A ja mam 14 lat, 167cm wzrostu i ważę 60 kg i jem bardzo mało (w porównaniu do mojej siostry, która ma 17laat, 165cm wzrostu i waży 50 kg!!!). Co zrobić żeby schudnąć? Głównie chodzi mi o cellulitis na udach i tyłku.

27.01.2010 8:25
użytkownik anonimowy

Jeśli jest Ci strasznie ciężko i dalej tak będzie za parę dni to taka dieta nie ma sensu. Więcej niż pewnym jest to że wrócisz do starych nawyków żywieniowych i jak "zakończysz" odchudzanie. Waga szybko wróci. Lepiej odchudzaj się powoli ale skutecznie i na wieki ;) Jeśli bardzo Ci przeszkadza (psychicznie) twoja waga to rozumiem twoje postępowanie ale 64 kg przy 165 cm nie robi z Ciebie grubej dziewczyny w ogóle. Gwarantuje Ci że jak zrobisz z siebie chudego patyka to obejrzy się za tobą mniej facetów niż teraz :) Ja skutecznie się odchudziłem dopiero wtedy jak zrozumiałem że odchudzam się dla siebie a nie aby dziewczynom się podobać. Skutkowało to wolnym ale skutecznym odchudzaniem bez wyrzeczeń. :)

01.02.2010 18:32
użytkownik anonimowy

A ja mam 164 i 78 wagi i jestem w depresji. W zeszłym roku schudłam po preparacie 15 kg, a teraz mi wróciło wszystko i to w zanadrzu. Co teraz nie wiem. Nic nie jem, a zbieram kilogramy masakra.

07.02.2010 16:10
użytkownik anonimowy

Jestem w szoku jak czytam te komentarze. Jak można chcieć schudnąć mając 165 cm wzrostu i ważąc 60 kg? Ja w tej wadze o tym wzroście byłam chuda jak patyk. Czy wy dziewczyny chcecie być anoreksjami? Czekam na odpowiedź, bo nie mogę uwierzyć. Ja mam 166 cm wzrostu i ważę jakieś 78 kg, mam pupę, piersi C i jestem kobieca i ani mi w głowie zrobić z siebie patyka, i wcale gruba nie jestem. Dziewczyny chudość nie jest normalna. Nie jestem na żadnej diecie, ważąc 60 kg byłam za chuda, więc postanowiłam przytyć 10 kg.

07.02.2010 23:59
użytkownik anonimowy

anonimowa pani
Masz w 100 procentach rację. Ja też znam się na takich rzeczach, sama niedawno miałam z tym problemy, Ty po prostu umiesz być prawdziwą kobietą, nie patrzącą tylko na wygląd i takiej cechy tylko pozazdrościć :) Pozdrawiam

20.02.2010 21:37
użytkownik anonimowy

Z tym, że są różne typy budowy, ja mam 162 i 59 kg i też jestem kobieca i mam miseczkę D, nie jestem gruba ale mam sporo tłuszczyku tu i ówdzie.

07.02.2010 16:12
użytkownik anonimowy

Ja mam wzrostu 166 cm i ważę 78 kg i czuję się super seksi, mam pupę wypukłą i duże piersi i nie w głowie mi chudnięcie, bo jak schudnę to mi wszystko oklapnie i dopiero będę się czuła źle, a tak mam tyłek, piersi, a reszta jest ładna, więc po co się odchudzać?

19.02.2010 20:55
użytkownik anonimowy

Pomocy!
Jestem jak na swój wiek bardzo niska.
Mam 14 lat i 152 cm wzrostu a ważę 51 kg.
Bardzo się martwię swoją otyłością. Co zrobić aby schudnąć?
Proszę pomóżcie.

22.02.2010 16:39
użytkownik anonimowy

Ratunku, mam 11lat i ważę 45kg i mam wzrost 158. Co ja mam zrobić?!

03.03.2010 19:48
użytkownik anonimowy

Weź się do nauki, a nie w głowie takie bzdury!

04.03.2010 18:22
użytkownik anonimowy

POMOCY
MAM 14 LAT i mam 163 cm wzrostu i ważę 63.
Jak schudnąć?

07.03.2010 23:05
użytkownik anonimowy

Jakie dzieci, normalnie o czym wy myślicie? Ja mam 18 lat, 172 wzrostu i ważę 81 i chce coś zwalić z siebie. Od tygodnia ćwiczę sobie w domu 3 serie pompek po 10, 2 serie brzuszków po 20, 2 serie przysiadów po 20, 2 serie nożyc po 20. Nie muszę od razu schudnąć ale chcę ważyć z 75 mogę nawet ważyć tyle samo ważny jest wygląd, nie waga!

16.03.2010 20:58
użytkownik anonimowy

POMOCY!!! Jestem dziewczyną, mam 10 lat, 143 cm wzrostu i 57 kg. Chcę schudnąć chociaż 10 kg. Napiszcie jak!!! Byłabym bardzo wdzięczna!!!!!!!!!!!!

17.03.2010 11:31
użytkownik anonimowy

Oddaję kał co chwilę i schudłam 30 kilo.

18.04.2010 7:39
użytkownik anonimowy

Ludzie nie popadajcie w dziwne histerie! Ja mam 31 lat, 168 cm i ważę jakieś 72 kilogramy. Było gorzej, bo ważyłam i 80 kilo! Mama zaczęła mi pokazywać różne dziewczyny i tym motywować mnie żebym coś z sobą zrobiła, ale to najgorsze co można zrobić. Motałam się tak dość długo, próbowałam wszystkiego co dawało efekt ale na krótko. Pamiętam jakąś dietę: rano kawa gorzka, na obiad pół gotowanego selera.... wariacje w ciapki! Po prostu poszłam do centrum leczenia otyłości. Zważyli, zmierzyli, skontrolowali wyniki badań i dali dietę. Ważyłam sumiennie każdy produkt, bo tak kazano i po 3 miesiącach było 8 kilo mniej. Teraz ważę jakieś 72 i jestem zadowolona. Ktoś tu mądrze napisał, nie liczy się waga tylko wygląd. Chciałabym ważyć mniej, oczywiście ale wystarczy mi, ze nie mam problemu z wejściem w coś w rozmiarze 42 a nawet 40 mi się trafia! Nie dajcie się zwariować, bo zrobicie sobie krzywdę. A ćwiczenia fizyczne systematycznie, a umiarkowanie i po ćwiczeniach starajcie się nie jeść, bo organizm spala wtedy zapasy, a nie to co wrzucicie właśnie do wora. Osobiście sprawdził się fitness, 2 x w tygodniu po godzince na stepach dało efekty. Powodzenia i nie przesadzajcie!

30.04.2010 14:14
użytkownik anonimowy

Ja mam dziesięć lat i ważę 45 kg!