Czy mozna schudnąc mając niedoczynnosc tarczycy??
mam niedoczynnosc tarczycy i nie moge schudnąc tyje a mam dopiero 20 lat jestem załamana...
Witam,
Czy podejmowała Pani jakieś próby odchudzania?
Jeśli tak, to z jakim efektem?
Jakie diety Pani stosowała?
Jaka jest Pani obecna masa ciała i jakiego jest Pani wzrostu?
Czy jest Pani pod opieką lekarza/dietetyka?
Zapotrzebowanie energetyczne zależy do wieku czynników: masy ciała, wieku, wzrostu, aktywności fizycznej.
Bez tych danych cięzko mi będzie Pani pomóc.
Pozdrawiam
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz




Komentarze
witam ja tez mam niedoczynnosc tarczycy i w ciagu pół roku schudłam 30 kilo
Witam, jak pani schudła?
Jak pani schudła przez tabletki odchudzające?
Ważne dla ELI, proszę odpisać.
Dobra ja i tak wiem że się nie da schudnąć. Ja ćwiczyłam zmieniłam dietę i co przytyłam co mogę zrobić, żeby pozbyć się tkanki tłuszczowej?
Witam, mam 50 lat 158 cm wzrostu i ważę 95 kilogramów. Jestem 7 lat po usunięciu wola guzkowatego, przed operacją ważyłam 65 kg. Teraz się zastanawiam czy dobrze zrobiłam decydując się na operację, bo i tak nie jestem zdrowa. Do końca życia muszę brać lek, no i jak może być ktoś zdrowy, kiedy waży jak smok ? Nie mogę się ruszyć, bo wszystko mnie boli, nogi i kręgosłup wysiadają. Tyję nawet po wypiciu wody, mam już tego dość, jestem w rozpaczy. Kto mi może pomóc, bo czuję, że niedługo będzie jeszcze gorzej, przecież jestem coraz starsza. Błagam o pomoc!
09.02.2010 Witam. Mam 50 lat, 158 cm wzrostu i ważę 95 kg. 0d 7 lat jestem po operacji wola guzkowatego, ważyłam wtedy 65 kg. Ciągle się zastanawiam czy dobrze zrobiłam decydując się na operację, bo i tak nie jestem zdrowa, bo czy można nazwać kogoś zdrowym, kto waży jak koń i do końca życia musi zażywać lek -nie sądzę, poza tym ruszam się jak słoń, nogi i kręgosłup wysiadają. Jestem w rozpaczy, a przecież będzie jeszcze gorzej, bo jestem coraz starsza, błagam niech mi ktoś pomoże. Dlaczego nie można sobie z tym poradzić? Próbowałam wielu sposobów: jazda na rowerze, bieganie, pływanie, aerobik, nic nie pomaga, tyję nawet po wypiciu wody. Jestem u kresu sił. Jeśli jest jakiś sposób, to proszę o pomoc!!!!!
Ja też tyję przy niedoczynności tarczycy. Stosowałam dietę i wszystko na marne poszło. Lekarze tylko mówią schudnąć, ale jak? Mam 58 lat i ważę 95 kilo.
Też tyję w zastraszającym tempie przy normalnym jedzeniu, nie objadaniu się. TSH wciąż skacze, kiedy organizm przystosuje się do aktualnej dawki, tsh drastycznie wzrasta i zaczynam tyć bez żadnej przyczyny. Mam 30 lat, 5 lat po operacji, dawka l**** to 225mg (!) i od dawna żałuję decyzji, kiedy wyraziłam zgodę na usunięcie tarczycy. Wtedy tsh było w normie. Chudłam kiedy chciałam-miałam jedynie wole guzowate (czyste histopatologicznie). Jestem gruba,straciłam całą wiarę w siebie, o byciu atrakcyjną nawet nie myślę, bo jakże wieloryby mogą być atrakcyjne? Moje małżeństwo na tym traci, od 2 lat unikam seksu jak ognia. Męczy mnie depresja i obrzydzenie do samej siebie.