Polecane tematy
zobacz
zobacz
zobacz
- chude ryby morskie
- najlepsze ćwiczenia na odchudzanie
- ćwiczenia na ładny brzuch
- dieta 1000 kcal efekty
- zielona herbata na odchudzanie
- desery niskokaloryczne
- ćwiczenia na siłowni
- co zrobic zeby schudnac z brzucha
- cellulit na pośladkach
- przyczyny
- niedokrwistość
- jak przyspieszyć metabolizm
- co najlepiej spala tłuszcz
- jak jeść żeby nie przytyć
- jak szybko schudnąć w tydzień
- spalanie tłuszczu na rowerze
- cellulit na udach
- zabiegi odchudzające
- olej lniany a odchudzanie
- ćwiczenia na ładne uda
- brzuch ćwiczenia
- płyny
- jak odchudzić kolana
- błonnik odchudzanie
- dieta bez węglowodanów
- grejpfrut a odchudzanie
- dieta w ciąży
- dieta niskokaloryczna
- jak schudnąć na twarzy
- stres tycie
- efekt jo-jo
Nowości na e-mail
najnowsze informacje na email




Myślę, że mój problem z boczkami tkwi właśnie w tym, co jem - ostre potrawy (pieprz, papryka), mięsa smażone na oleju, słodycze i to wszystko, co wymieniła Pani jako jedzenie powodujące odkładanie się tłuszczyku. Często zdarza się również, że zaraz po jedzeniu mam wzdęty brzuch. Na fitness chodziłam dotychczas nieregularnie i rzadko. Pozdrawiam, Karolina.
Ostre przyprawy i inne wymienione produkty nie tyle powodują magazynowanie dodatkowych rezerw tkanki tłuszczowej, co po prostu wzdymają (oczywiście tłuste mięsa są bardzo kaloryczne).
Być może wyeliminowanie ich z diety pozwoli na powrót do równowagi.
Myślę, że powinna Pani spróbować diety łatwo strawnej i poobserwować reakcje organizmu. No i oczywiście korzystna byłaby regularność w ćwiczeniach, np. codzienne ćwiczenia w domu i np. 2-3 zajęcia w tygodniu w fitness klubie.
Pozdrawiam :)
A co jeść, by wyeliminować te niezdrowe i powodujące wzdęcia przyprawy i sery i mięsa?
Witam.
Mam ok. 27 lat mającą 57 kg przy wzroście 1,59 cm. Wiem, że trzymam się w normie ale odkąd urodziłam 2 lata temu synka przez cięcie cesarskie to od tamtej pory pozostało mi troszkę brzuszka. Później zaczęłam o siebie nie dbać i ciągle zaczęłam tyć na brzuchu, boczkach, pośladkach i udach. Jem dużo fast foodów, piję dużo napoi gazowanych m.in. coli, pepsi. Jem także często ziemniaki na obiad, makarony. Często zdarza się, że jadam po godzinie 18 w dość późnych godzinach wieczornych. Mało się ruszam, jedynie spacery z dzieckiem i od czasu do czasu rower w porach wiosenno-letnich, bo tak to nie mam na nic w sumie czasu. Wcześniej, jakieś pare m-cy temu ćwiczyłam codziennie brzuszki, ale po jakimś czasie moja cierpliwość skończyła się. Wiem, że powinno się stosować dietę jak i ćwiczyć, być więcej w ruchu. Przed ciążą ważyłam 48,49 kg wystawały mi nawet kości na biodrach. Wydawało mi się, że jestem aż za chuda. Zawsze wszystko jadłam w dużych ilościach nawet same fast foody i napoje gazowane, które są odradzane a mi nigdy po tym nic nie było, nie tyłam. Miałam chyba dobrą przemianę wszyscy mi zazdrościli że mogłam tyle jeść a inni jedli to samo i tyli. Po ciąży dużo się pozmieniało, nie podobam się sobie jem to co kiedyś i wszystko mi się gromadzi od brzucha do samych ud. Nie czuję się w swoim ciele dobrze, chciałabym dużo zmienić. Ubrać się w swoje ulubione ciuchy, w które kiedyś się mieściłam i w ogóle. Teraz to ja mogę zazdrościć kobietom, jak dobrze wyglądają...a kiedyś było na odwrót... Nie wiem co mam robić, kupić sobie parowar, jeść jedzenie beztłuszczowe, gotowane, na parze itp. Najgorsze, że lubie jeść, uwielbiam słodycze...Ech, proszę mi doradzić, bo nie wiem co mam robić, gdzie się udać...co ćwiczyć co jeść. Jestem totalnie zdruzgotana.
Proszę o przeczytanie tego i o odpowiedź. To dla mnie bardzo ważne. Z góry Pani dziękuję...
Dodaj nowy komentarz