Powoli zbliżam się do mojej upragnionej wagi (45 kg), na razie ważę 47 nawet wieczorem! Dzięki codziennym ćwiczeniom i ograniczeniu spożywanym szczególnie słodkich i tłustych potraw, moja sylwetka z dnia na dzień wygląda coraz lepiej.
Mam zamiar zrzucić jeszcze trochę zbędnego ciałka, dziękuję za pomoc ;))
Powoli zbliżam się do mojej upragnionej wagi (45 kg), na razie ważę 47 nawet wieczorem! Dzięki codziennym ćwiczeniom i ograniczeniu spożywanym szczególnie słodkich i tłustych potraw, moja sylwetka z dnia na dzień wygląda coraz lepiej.
Mam zamiar zrzucić jeszcze trochę zbędnego ciałka, dziękuję za pomoc ;))
Dodaj nowy komentarz