Ostatnio byłam u lekarza - endokrynologa, potem u ginekologa, ze względu na moje bardzo nieregularne menstruacje, a kiedy już się pojawią (są nieregularne, ale nigdy nie szybciej niż 6 miesięcy) są bardzo bolesne.
Z badań itp. wyszło ze mam zespół policystycznego jajnika, bo tylko prawego. Lekarz powiedział że to dobrze że powiększony jest jeden, a nie dwa.
Lekarka przepisała mi lek G*** (z tego, co czytałam to lek dla cukrzyków - ja nie mam cukrzycy ani żadnych objawów) biorę 1 tabletkę dziennie, przepisała mi także D*** na wywołanie okresu, muszę zacząć ją brać w pierwszy dzień wystąpienia krwawienia, tylko problem jest taki, że okres skończył mi się parę dni przed wizyta u lekarza i za pewne za szybko się nie pojawi, więc na razie tabletki leżą.
od 31 maja do dzisiaj schudłam trochę, ważę 63.5 kg, mniej jem, nie podjadam między posiłkami i nie jem słodyczy.
Prosiłabym jeszcze o jakieś rady :) z góry dziękuje :)
Na prawdę dziękuję za odpowiedź :)
Ostatnio byłam u lekarza - endokrynologa, potem u ginekologa, ze względu na moje bardzo nieregularne menstruacje, a kiedy już się pojawią (są nieregularne, ale nigdy nie szybciej niż 6 miesięcy) są bardzo bolesne.
Z badań itp. wyszło ze mam zespół policystycznego jajnika, bo tylko prawego. Lekarz powiedział że to dobrze że powiększony jest jeden, a nie dwa.
Lekarka przepisała mi lek G*** (z tego, co czytałam to lek dla cukrzyków - ja nie mam cukrzycy ani żadnych objawów) biorę 1 tabletkę dziennie, przepisała mi także D*** na wywołanie okresu, muszę zacząć ją brać w pierwszy dzień wystąpienia krwawienia, tylko problem jest taki, że okres skończył mi się parę dni przed wizyta u lekarza i za pewne za szybko się nie pojawi, więc na razie tabletki leżą.
od 31 maja do dzisiaj schudłam trochę, ważę 63.5 kg, mniej jem, nie podjadam między posiłkami i nie jem słodyczy.
Prosiłabym jeszcze o jakieś rady :) z góry dziękuje :)
Dodaj nowy komentarz